PUBLIKUJEMY WIZERUNKI PODEJRZANYCH

PUBLIKUJEMY WIZERUNKI PODEJRZANYCH

Wydział Kryminalny I Komisariatu Policji w Gliwicach prowadzi dochodzenie w sprawie bójki, do jakiej doszło na ul. Plebańskiej. Wykonane do tej pory czynności nie doprowadziły do ustalenia uczestników zdarzenia, w związku z czym śledczy podjęli decyzję o publikacji wizerunków. Apelujemy o kontakt do osób, które rozpoznają bądź podejrzewają, kogo zarejestrowały kamery monitoringu.

Trzej mężczyźni, których wizerunki zarejestrowano, są podejrzani o popełnienie wyżej wymienionego przestępstwa, do którego doszło 20 listopada 2016 r. Osoby, które znają tożsamość tych mężczyzn lub podejrzewają, kim oni są, prosimy o kontakt z prowadzącym sprawę sierż. szt. Michałem Damulewiczem, tel. 32 33 69 412, mail: michal.damulewicz@gliwice.ka.policja.gov.pl.
Każdą przekazaną informację sprawdzimy, a osoby informujące pozostaną anonimowe. 

Previous CZOŁOWE ZDERZENIE POJAZDÓW – JEDNA OSOBA NIE ŻYJE
Next ZATRZYMANO KOLEJNYCH PODEJRZANYCH O KRADZIEŻE AUT

Może to Ci się spodoba

Gliwice na Sygnale 0 Comments

Publikujemy wizerunki podejrzanych o zniszczenie samochodów

Śledczy z I Komisariatu Policji w Gliwicach prowadzą dochodzenie w sprawie zniszczenia samochodów parkujących przy ul. Bony, Ziemowita i Zygmunta Starego. Zabezpieczane są zapisy z kamer monitoringów prywatnych, które zarejestrowały

Gliwice na Sygnale 0 Comments

ZATRZYMANI Z KRAJANKĄ TYTONIOWĄ O WARTOŚCI PONAD 70 TYS. ZŁOTYCH

Wywiadowcy z gliwickiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w swoich samochodach posiadali prawie 154 kilogramy krajanki tytoniowej. Wartość strat Skarbu Państwa została wyceniona na około 70 tysięcy złotych. Obaj wkrótce

Gliwice na Sygnale 0 Comments

„WNUCZEK” OSZUKAŁ, „POLICJANT” WPADŁ

86-letnia gliwiczanka straciła 25 tys. zł. Podczas kolejnej próby inny oszust nie miał jednak tyle szczęścia i wpadł w policyjną zasadzkę. Wszystko dzięki bystrości umysłu 82-letniej gliwiczanki i współpracy z

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź